poniedziałek, 5 listopada 2012

O dziwnym hobby ciąg dalszy

Już kiedyś pisałam o dziwnym hobby swojego syna(.tutaj ). Uprzejmie donoszę ,że pasja trwa dalej.Jak się okazuje nie minęło to z czasem. Domowe mrowiska i nie tylko mają się bardzo dobrze!
  Tego hobby nie zakończyło nawet podjęcie prze Adiego pracy. Ot zapaleniec!
Pokaże wam parę nowych fotek bo sami przyznacie takich cudów to u Was w domach nie ma! (jakość słaba bo wszystko jest za szybka a ja za nic w świecie nie zamierzam tego otwierać!)




Specjalne świerszcze kupowane w sklepie jako karmówka




Modliszka po wylince

9 komentarzy:

  1. Aż mi... mrówki przeszły po plecach Ago!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie także, ale sobie wybrał hobby. Ciarki przechodzą po plecach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Agnieszko, powinnaś się cieszyć, że ma niecodzienne hobby.
    A gdyby tak hodował skorpiony albo jeszcze inne gady?
    Wtedy dopiero chodziłyby Ci po plecach ciarki.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skorpiony i gady jak najbardziej chodzą mu po głowie. Jednak w tej kwestii napotyka na znaczący sprzeciw ale któż to wie?

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja również zapraszam Ago!

      Usuń
    2. Bardzo dziękuje z wyróznienia. W wolnej chwili odpowiem.Pozdrawiam

      Usuń
  5. Najwazniejsze miec pasje!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się z Tobą zgadzam! Pozdrawiam

      Usuń