Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jeż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jeż. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 czerwca 2016

Mój podwórkowy jeż

Widuję go od jakiegoś czasu regularnie.  Patroluje podwórko ,pochodzi , pozwiedza ,przejdzie na drugą stronę ulicy i z powrotem. Nigdy nie zdążam ze zrobieniem zdjeć. Dziś jednak było inaczej. wychodzę z domu ,a tuż obok schodów stoi on ( ona? )  - Jeż. Biegiem do domu po aparat ,kartę pamięci , ładujące się baterie , chwilę to trwało. Oczywiście wyszłam i mojego gościa już nie było. Na szczęście znalazłam go kilkanaście metrów dalej. Teraz zastanawiam się jak kosić trawę pod drzewami. Przecież on tam może być!Oto rezydent mojej działki :

 
Lagerta usiłuje zapoznać się z gościem

Gość jest jednak wyraźnie zniesmaczony wąchaniem jego tylnej części ciała , fuka i zwija się w kulkę

Supraski jeż

Dobra nic się nie dzieje otworze czy 

Z niesmakiem odwrócił się do nas tylną częścią ciala. .Tutaj odchodzę nie chcąc go stresować

Po kilku minutach znakuję go w innej części ogrodu

Jeż

czwartek, 4 czerwca 2015

Jeż

 Wieczorem przechadzałam się z herbatką w tunezyjskim kubku w ręku po swojej działce.W pewnym momencie zauważyłam ,że mój pies zamarł i z zapartym tchem czemuś się przygląda. Kiedy podeszłam, moim oczom ukazał się piękny jeż. Szybko pobiegłam po aparat. Oto zdjęcia :







Miłego weekendu. Ja niestety cały pracuję