Od kilku już sezonów na naszych supraskich stawach wiosną pojawia się niezwykły gość. Jest to samotny łabędź krzykliwy. Pływa sobie dostojnie lub wyleguje się na brzegu. W tamtym roku często przebywał w towarzystwie bardziej pospolitych kuzynów. Czemu biedak jest samotny tego niestety nie wiem...