My jedziemy parę kilometrów za miejscowość Ciasne. Tuż przy terenie poligonu wojskowego jest przepiękne miejsce .które mogę polecić kochającym dzika przyrodę .
Przekonujemy się ,ze las ma zupełnie inny klimat. Jest zimniej o dobre parę stopni. Ziemia choć już bez śniegu jest jeszcze mocno zmrożona. Leśne jeziorko jest jeszcze częściowo zmrożone. Bobry szaleją. Wokół wody drzewa nie mają najmniejszych szans na przeżycie. Liściaste ,iglaste albo nie mają kory lub są mocno podgryzione.Troszkę dalej zwierzęta zbudowały całkiem pokaźna tamę.Między gałązkami delikatnie szemrze leśna rzeka. Troszkę dalej widać wyraźnie źródliska. Zapraszam na wycieczkę wzdłuż koryta leśnej rzeki.
Bobry szaleją |
Krople żywicy na okorowanym przez bobry drzewie |
Kiedyś w tym miejscu był poligon. Jest po nim sporo pozostałości . |
Granat dymowy z gazem łzawiącym |
Tama stworzona przez bobry |
Leśna rzeczka |
Czysta woda |
Leśne żródlisko |
W zacienionych miejscach jest jeszcze lód |
Mrówki już naprawiają mrowiska |
Tutaj jeszcze gruba warstwa lodu
Cudownie piękny jest i spokojny jest ten las. Niemalże czuję ten zapach ściółki, który kocham. Widze, że u nas jest cieplej, jak to na Dolnym Śląsku. Śniegu od dawna tu nie ma. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo przyjemny spacer i ciekawe obserwacje. Widać, że zima jeszcze nie daje za wygraną. Najbardziej zachwyca dzieło bobra. Piękny jest las o tej porze roku :)
OdpowiedzUsuńWidać, że bobry nie próżnują, powoli strach tam iść, żeby drzewo się na nas nie przewróciło.
OdpowiedzUsuń