Ostatnimi czasy czuje się dość mocno zasiedziała. To przyplątała mi się grypa ,która na trochę przykuła mnie do łóżka, to temperatura spadła tak nisko ,że po owej chorobie nie bardzo chciałam narażać swojego zdrowia.
Dzisiaj temperatura wzrosła do -7 co wydawało się prawie ciepłem, świeciło piękne słońce więc żadna siła nie byłaby w stanie zatrzymać mnie w domu.Miał być krótki spacerek ,a wyszła nam kilkukilometrowa wędrówka. Jechać daleko nigdzie nie musiałam ponieważ wokół Supraśla mamy tak piękne tereny,że w którą stronę by się nie poszło zawsze mamy cudowne widoki.
Na początku czekała nas niewielka wspinaczka, szliśmy bowiem przez wzgórza Świętojańskie. Tym razem nie było to jednak Kołodno lecz zupełnie inne tereny. Samochód zostawiliśmy przy drodze do Studzianek i prościutko pod górę udaliśmy się białą drogą, nieskalaną żadnym ludzkim śladem.
Zdjęcia z telefonu.
 |
Widok na dolinę Supraśli |
 |
Tutaj zostawiamy samochód |
 |
Pod górę marsz! |
 |
Po drodze mnóstwo wiatrołomów |
 |
Teraz w dól |
 |
Ślady wskazują ,że zwierzęta też korzystają z drogi |
 |
Zapewne dawne pole w środku lasu |
Docieramy do cywilizacji. Przed nami maleńka puszczańska wioska Jałówka. Kilka domów ,kilka daczy i położenie tak piękne ,że zastanowiła bym się czy aby tu nie zamieszkać. spokój ,dymy z kominów ,a dookoła pola i lasy. Człowiek czuje ,że żyje.
 |
Przed nami Jałówka |
Żegnamy Jałówkę. Za chwilę ponownie jesteśmy w lesie.Skręcamy w stronę doliny leśnej rzeki Jałówka. Zwykle te tereny są bagniste i podmokłe. Nie ma możliwości tam wejścia. Dzisiaj jednak wszystko skute jest lodem co pozwala poznać teren do tej pory dla nas niedostępny.
 |
Skuta lodem leśna rzeka |
 |
Bagniste tereny niedostępne w innych porach roku |
 |
Pod nami zamarznięta rzeczka |
To nie był koniec naszej wycieczki. Był to koniec życia baterii mojego telefonu.
Do tej Jałówki dotarliśmy dwa lata temu. Faktycznie, miejscowość położona pośród lasów. Później okazało się , że to nie ta Jałówka, o którą nam chodziło.
OdpowiedzUsuńŁadny zimowy spacer.
Pozdrawiam.
O to miałeś przygodę :)Zapewne chodziło Ci o miasteczko Jałówkę z wysadzonym kościołem, Mam nadzieję ,że tam dotarłeś . Pozdrawiam serdecznie.
UsuńBrrr, zimno... Ale jak pięknie! :)
OdpowiedzUsuńBaaardzo piękny i relaksujący spacer. Cudowne tereny, przypominają moją okolicę. :) Bardzo lubię spacerować wśród natury, to zawsze powoduje, że człowiek czuje, że żyje. :) Cudna fotorelacja. :)
OdpowiedzUsuń