Zrobiliśmy szybką naradę z zaprzyjaźnioną przesympatyczną
Następnego dnia rano wyruszyliśmy luksusowym autokarem expres prosto do Lizbony.Co ciekawe podróżnymi opiekowała się miła pani coś jakby stewardesa w samolocie. Sprzedawała kanapki ,przekąski oraz parzyła kawę w zainstalowanym na stałe ekspresie.Droga minęła szybciutko ,mknęliśmy po autostradzie ,a ja podziwiałam widoki za oknem'.
W oddali zobaczyłam lekko zamgloną Lizbonę. Jechaliśmy po imponującym najdłuższym w Europie moście Vasco da Gamy Jego całkowita długość wynosi 17,2 km. Pod nami przepływał olbrzymi w moich oczach Tag.
![]() |
Jedziemy najdłuższym w Europie mostem Vasco da Gama |
Z dworca autobusowego przeszliśmy na pobliską stację metra.Tam zakupiliśmy bilet dzienny za 6 euro na osobę i wszystkie środki komunikacji w Lizbonie były już dla nas dostępne.Do centrum dojechaliśmy metrem. Ogromna pomocą w orientacji w terenie była bardzo przydatna aplikacja w telefonie.
Lizbona przywitała nas delikatnym słoneczkiem i doskonałą do zwiedzania temperaturą 21 stopni . Miasto tętniło życiem .Uliczkami przechadzały się tłumy turystów. Prawdopodobnie byli wśród ich pielgrzymi ,którzy przyjechali na spotkanie z papieżem ,który właśnie przebywał w Portugalii.
Lizbona |
Lizbona stanowczo najpiekniejsze miasto jakie widziałam |
Spokojniejsza uliczka Lizbony |
W centrum zatrzymaliśmy się tylko na chwilę. Zamierzaliśmy wrócić tu później . Pierwszym naszym celem była bowiem dzielnica Bele z przepięknym Klasztorem Hieronimitów. Ale o tym opowiem już w następnym poście.
Byłam w Portugalii 10 lat temu. Zwiedziłam Fatimę i cieszyłam oczy pięknymi zakątkami Algarve. Do Lizbony nie udało mi się dotrzeć, ale mam nadzieję, że wszystko przede mną :) Z ciekawością przeczytam kolejne części Twojej relacji.
OdpowiedzUsuńTy nie dotarłaś do Lizbony ja nie dotarłam do Fatimy tak więc jeszcze dużo do zobaczenia przed nami :).Pozdrawiam serdecznie!
UsuńDla mnie niezrozumiała sytuacja, że nie było chętnych na taką wycieczkę. Fajnie, że wzięłyście sprawę w swoje ręce i zdecydowały na indywidualny wypad. Piękne miasto, co pewnie pokażesz w kolejnych postach.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Niestety nad basenowe all inclusive wygrało u większości z wycieczką do Lizbony.Ale najważniejsze ,że się udało i mogłam ją zwiedzić. Pozdrawiam
UsuńPiękna relacja, wróciły wspomnienia z wizyty w Lizbonie sprzed 5 lat, kiedy to byłam na pielgrzymce w Fatimie. Już we wrześniu jadę znów do Portugalii na wycieczkę objazdową.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Mi niestety do Fatimy nie udało się dotrzeć. To jest świetny powód by wrócić do Portugalii. W czasie objazdówki widzi się dużo ,dużo więcej niż przy normalnym wyjeździe więc zazdroszczę :) pozdrawiam
Usuń